czwartek, 8 czerwca 2017

Katar - światowa epidemia wywołana przez Putina.



                            Doniesienia medialne z ostatnich kilku tygodni dotyczące światowej polityki , a także  zamachów terrorystycznych, całkowicie odwróciły uwagę społeczeństwa od tematu Rosji i prezydenta Putina. Co prawda słyszymy o próbach zaistnienia Władimira Władimirowicza na światowych salonach, jak chociażby przy okazji spotkania z prezydentem Macronem w Paryżu, ale podawane jest to raczej w formie ciekawostki, niż ważnego doniesienia. Tymczasem na naszych oczach psychopatyczny przywódca Rosji, dokonuje jednego z największych aktów terrorystycznych, a światowi politycy i media dysponujące ogromnymi możliwościami informacyjnymi, zdają się tego nie zauważać.

OSTRACYZM KATARU.

                            Czym Katar naraził się społeczności muzułmańskiej, że jest tak bardzo napiętnowany przez swoich sąsiadów? Wbrew pozorom wcale nie chodzi tu o wspieranie terroryzmu. Wystarczyło dokonać hakerskiego wpisu, aby w świat poszła informacja mogąca doprowadzić do jednego z najniebezpieczniejszych światowych kryzysów.
Największą winą Kataru jest posiadanie ogromnych złóż gazu ziemnego i to, że stał się silnym graczem na rynku tego surowca. Co gorsze, Katar i Iran mają ochotę przesyłać gaz do Europy za pośrednictwem gazociągów, których trasa miałaby przebiegać przez Arabię Saudyjską, Jordanię i Syrię.

                         Takie inwestycje zupełnie nie pasują do polityki prezydenta Putina, który rosyjską gospodarkę, a także własny majątek, oparł na przychodach ze sprzedaży ropy i gazu. Prowadząc jednak monopolistyczną politykę handlu surowcami energetycznymi; narzucając wysokie ceny, a także trudne do spełnienia warunki umów, doprowadził do odpływu licznych odbiorców, a także do poszukiwania przez nich alternatywnych źródeł dostaw ropy i gazu. Przykładem może być chociażby Polska, która dzięki wybudowaniu terminala LNG w Świnoujściu zdywersyfikowała rynek dostawców skroplonego gazu. Dostawcą do Polski stał się również Katar. Taki ruch nie uszedł zapewne uwadze Putina, tym bardziej, że właśnie dzisiaj – 8 czerwca 2017 r. do Świnoujścia dotarła pierwsza dostawa amerykańskiego, skroplonego gazu . Tak więc, Katar ponosi konsekwencję tego, że wraz z Iranem nadepnął na odcisk Putinowi.

POLITYKA PUTINA.


                        Polityka prezydenta Putina jest prosta i przejrzysta. Przyjacielem jest ten , kto da się oszukać, wrogiem zaś ten, kogo nie można kupić lub uwikłać w nieczyste interesy. Dla prezydenta Rosji wrogimi krajami są  te kraje, które nie chcą współpracować z Rosja ( czytaj : nie dadzą się podporządkować Rosji), a co gorsze - próbują wejść na rynki surowcowe obsługiwane do tej pory przez rosyjskie firmy.

„ Jedno z największych złóż gazu ziemnego na świecie znajduje się w Zatoce Perskiej, pod wodami terytorialnymi Iranu i Kataru. Kilka lat temu oba kraje zaczęły kreślić plany jego wydobycia. Powstały dwa konkurencyjne projekty gazociągów.

Kluczowy dla obydwu przedsięwzięć był Damaszek. Katar planował budowę gazociągu do Turcji przez Arabię Saudyjską, Jordanię i Syrię. Iran przez Irak chciał dotrzeć do Syrii i Libanu. Głównym nabywcą miała być Europa. Teheran chciał ominąć Turcję, sojusznika USA i członka NATO, przesyłając gaz do Grecji rurami po dnie Morza Śródziemnego.

Katar zamierzał połączyć się z planowanym gazociągiem Nabucco, który miał tłoczyć gaz z Turcji do Austrii. Swój wielki plan Dauha ogłosiła w sierpniu 2009 r.”

                         W obliczu planów tak zdeterminowanych graczy, Rosja musiała zacząć działać, tym bardziej, że przychody ze sprzedaży rosyjskiej ropy i gazu w pierwszych miesiącach 2017r. były – według rosyjskich analityków – niższe od przewidywanych szacunków. Nadszedł więc czas, aby Putin mógł przystąpić do realizacji swojego planu.

DZIAŁANIA PUTINA.


To, że Rosja wpływała na wyniki wyborów prezydenckich w USA nie jest chyba dla nikogo tajemnicą. Szkoda wgłębiać się w temat, chociaż należałoby przestrzec obecne amerykańskie służby odpowiadające za bezpieczeństwo kraju, że Rosja nadal będzie ingerować w ich politykę, a co ważniejsze robi to już dzisiaj. To, ze właśnie 8 czerwca jest w Senacie przesłuchanie byłego szefa FBI Jamesa Comeya, nie jest sprawą przypadku. Jeśli ktoś tak myśli, to jest w dużym błędzie. Putin właśnie w taki sposób pokazuje Trumpowi, że nie ma z nim żartów. Każda niesubordynacja i próba prowadzenia własnej polityki skończy się impeachmentem. Dzisiejsze przedstawienie będzie jedynie pokazówką i zastraszeniem. Tak wygląda polityka Putina i powiązanych z nim ludzi. Psychopatyczny dyktator dla którego bogiem są pieniądze, a kochanką władza, właśnie wprowadza w życie swój dalekosiężny plan. Najpierw wysłał Trumpa w pierwszą zagraniczną wizytę do Arabii Saudyjskiej, by ten dał przyzwolenie krajom muzułmańskim na rozpoczęcie konfliktu, pod przykrywką walki z terroryzmem... Potem oliwy do ognia dodali rosyjscy hakerzy.

„Włamanie na serwery katarskich mediów przyczyniło się do blokady Kataru – twierdzą amerykańskie służby. Mają za nim stać rosyjscy hakerzy, którzy planowali całą serię fałszywych publikacji. Cel? Skłócenie Arabii Saudyjskiej i jej sojuszników z małym, ale bogatym sąsiadem. „

                    
Nie bez znaczenia są również odbywające się dzisiaj przedterminowe wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii, związane bezpośrednio z Brexitem. Takie zasłony dymne, to wspaniałe pole do popisu dla Putina. Nikt nie patrzy na ręce Rosji, nikt nie przygląda się sytuacji w Zatoce Perskiej, nie mówiąc już o Ukrainie.
 Zwaśnione muzułmańskie kraje doprowadzą w sprzyjających okolicznościach ( a o takie zadba prezydent Putin) do kolejnego punktu zapalnego na mapie świata, w porównaniu z którym walki w Syrii okażą się prawdziwą błahostką. A przecież konflikt w Syrii też jest na rękę prezydentowi Putinowi. To właśnie przez ten kraj miałyby przebiegać nitki gazociągów dostarczające gaz do Europy. Póki więc Putin będzie u władzy nie ma co liczyć na pokój w tamtym regionie.

APEL DO ŚWIATOWYCH PRZYWÓDCÓW.

Bez względu na to jakiego jesteście wyznania i jakim mówicie językiem, nie pozwólcie, by psychopatyczny przywódca Rosji pociągał za sznurki i wymuszał na Was działania, doprowadzające do niepotrzebnych konfliktów. Każdy kraj ma swoje ambicje. Każdy chce się rozwijać i mieć prężną gospodarkę. Dopóki jednak światem będzie rządził przekupny rosyjski pieniądz, kraje nie zaznają spokoju. Odnosi się to szczególnie do tych państw, na terenie których występuje ropa naftowa i gaz. Mam nadzieję, że kraje muzułmańskie, mimo wielu różnic , będą potrafiły zażegnać konflikt, a amerykańscy politycy skupią się na eliminowaniu rosyjskich lobbystów zwanych we wcześniejszych latach, rosyjskimi szpiegami.  Takie działania są niezbędne, ponieważ dzisiejsze problemy w Ameryce i Zatoce Perskiej są wyreżyserowane przez umysł człowieka, dla którego wojna nigdy się nie skończyła.





Źródło:






http://www.tvp.info/30905072/trump-w-arabii-saudyjskiej-pozbadzcie-sie-terrorystow

sobota, 3 września 2016

Konflikt Ukraina - Rosja widziana oczami Ukraińców.




Irina, Nadia i Andriej to trójka Ukraińców, z którymi los połączył mnie zupełnie przypadkowo. Spotkaliśmy się w Szczecinie i mimo tego, że słabo mówią po polsku, nawiązaliśmy ze sobą silną nić porozumienia. Opuścili swoją ojczyznę , by z dala od rodziny szukać lepszej przyszłości dla siebie i swoich bliskich. Mimo wielu trudności z jakimi borykają się na obczyźnie, są otwarci na nowe znajomości. Chętnie opowiadają o sobie i o tym co dzieje się na Ukrainie.

Irino, kogo zostawiłaś na Ukrainie?

I: Mieszkam niedaleko Kijowa. W domu czekają na mnie dzieci - córka, syn, a także  mąż i mama. Tata niestety nie żyje. Zginął na wojnie ... Tej, co to teraz toczy się w Donbasie. Musiałam tu przyjechać, bo żyć na Ukrainie się nie da. Drożyzna, brak pracy i brak perspektyw na to, by mogło być lepiej.

A Ty Nadio?

N: Ja bardzo tęsknię za moimi wnukami. Mieszkam koło Odessy. Tam został mój dom , mąż i dwie córki z rodzinami.

Nadia wyciąga telefon i pokazuje mi zdjęcia córek i wnuków. W tej samej chwili słyszymy dzwonek. Telefonują zaniepokojone córki.

Pozostaje mi zapytać Andrieja, o jego rodzinę.

Andrieju, słyszałam od Twoich znajomych, że wkrótce się żenisz? Skąd więc pomysł przyjazdu do Polski?

A: Tak, to prawda. W listopadzie wracam do domu, prosto na własne wesele. Jestem w stałym kontakcie z moją dziewczyną. Wszystko do wesela mamy już gotowe. Pozostaje kwestia finansów i to jest powód przyjazdu do Szczecina.

Czyli Twój przyjazd ma określony cel: chcesz zarobić pieniądze na wesele. Dwa miesiące pracy wystarczą?

A: Tak, w zupełności. Zatrudniliśmy się w piekarni. Pracujemy w nocy, a śpimy w dzień. Po dwóch miesiącach powinienem odłożyć kwotę wystarczającą na pokrycie kosztów wesela.

Irina wspomniała, że na Ukrainie nie da się teraz żyć. Dlaczego? Co takiego się stało, że musieliście opuścić swoje rodziny?

I,N,A: Przede wszystkim to nie ma pracy, a jeśli już jest, to pensje są tak niskie, że nie można za nie wyżyć - stwierdzili moi rozmówcy.
Na przykład - mówi Irina - mąż zarabiał miesięcznie , w przeliczeniu na złotówki 300 zł, a opłata za mieszkanie wynosi właśnie 300 zł. Trzeba jeszcze zapłacić za prąd i ogrzewanie mieszkania, nie mówiąc już o wyżywieniu i wydatkach związanych ze szkołą. Skąd na to wziąć pieniądze?

- Żeby kupić lodówkę, albo telewizor trzeba pracować 6 miesięcy - dodaje Nadia.

Od kiedy macie takie problemy?

I,N,A: W zasadzie to zawsze było ciężko, ale to co się stało od tego roku, to przekracza wszelkie wyobrażenia. Nie dość, że wszystko podrożało, to rząd na wiosnę zapowiada kolejne podwyżki... Skąd na to brać pieniądze? Na Ukrainie nie ma pracy, nie mamy już właściwie firm, które by produkowały ukraińskie produkty. Wszystko sprowadza się z zagranicy - z Rosji, z Polski, z Niemiec... Nie mamy swojego przemysłu.

Ale oligarchom żyje się dobrze?

I,N,A: O tak. Oni nie dadzą sobie zrobić krzywdy. Jeżdżą drogimi samochodami, mają swoje firmy i wielkie domy. Trzymają ze sobą i dzięki temu mają pełne kieszenie.
Biorą pieniądze z Unii - niby na reformy - a tak naprawdę dzielą je między sobą.
- U nas nie będzie dobrze, bo wszędzie jest ogromna korupcja - stwierdziła Irina.

A prezydent Poroszenko? Też jest przecież oligarchą nazywanym "królem czekolady". Obiecał, że jak zostanie prezydentem, to sprzeda swoje firmy....

I,N,A: Ha, ha, ha - usłyszałam śmiech. Tak. Sprzedał,  ale własnej żonie.  Firma Poroszenki ma się dobrze i to nie tylko na Ukrainie, ale i w Rosji. On jest taki sam jak pozostali: dużo  mówi, a nic nie robi. Jak został prezydentem, to ludziom żyje się coraz gorzej.

Za Janukowicza było lepiej? Udowodniono przecież, że bogacił się na państwowych pieniądzach, a gospodarkę i wojsko pozostawił w opłakanym stanie?

I,N,A: On, przede wszystkim brał pieniądze od Putina. Duża część trafiała do jego kieszeni i kieszeni innych oligarchów, ale żeby był spokój w kraju, dawał też trochę ludziom. Fakt, państwo upadało, ale zwykłym obywatelom żyło się lepiej... On miał jakiś układ z Putinem, dlatego dostawał pieniądze.

W takim razie odpowiedzcie mi na pytanie, kto zapoczątkował wydarzenia na Majdanie? Nasze media twierdzą, że sami Ukraińcy, a kremlowska propaganda przekonuje, że Zachód, czyli Unia Europejska i USA.

I,N,A: Wydarzenia na Majdanie były konsekwencją decyzji Janukowicza dotyczącej niepodpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską na szczycie w Wilnie w 2013. Stanowisko prezydenta wywołało bunt studentów, którzy w umowie widzieli szansę dla Ukrainy.
Nie ma mowy, żeby Majdan był sprowokowany przez siły zewnętrzne...

Konsekwencją obalenia Janukowicza była  napaść Rosji na Krym i odłączenie go od Ukrainy. Napaść , to może zbyt dosadne określenie, ale tak można określić decyzje Kremla. Czy wyniki referendum dotyczącego aneksji Krymu przez Rosję są odzwierciedlaniem nastrojów panujących w społeczeństwie?

I,N,A: Krym już dawno nie należał do Ukrainy. Prezydent Janukowicz dogadał się z Putinem i w 2013 roku podpisał  umowę na mocy której oddał Rosji Krym, a w zamian mógł liczyć na znaczne wsparcie finansowe ze strony Kremla.
- Wynik referendum, który nie miał nic wspólnego z rzeczywistą wolą mieszkańców, był jedynie przepustką do dalszych działań Putina - dodał Andriej.

O... Nie możliwe. Takich informacji media w Polsce nie podawały.

I,N,A: Na Ukrainie wszyscy o tym wiedzieli. Putin wziął więc to, co uważał, że mu się należy na mocy umowy z Janukowiczem... Z resztą, oni wszyscy grają do jednej bramki. Nawet obecny prezydent Poroszenko. Przed kamerami jest oburzony działaniem Rosji, a jak zgasną światła - wraz z Putinem knują dalsze scenariusze.

Jeśli rzeczywiście Janukowicz "sprzedał" Putinowi Krym w zamian za długofalową pomoc finansową , to Kreml mógł również zażądać, aby Janukowicz nie podpisywał umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską... Mógł postawić taki warunek... 

I,A,N: Niewykluczone...

Miło mi było z Wami rozmawiać. Dziękuję za wszystkie informacje i życzę powodzenia w realizacji swoich planów w Polsce.


Moje kolejne pytanie, które  zadaję sobie samej, jest konsekwencją przeprowadzonej rozmowy. 

Czy Unia Europejska i USA wiedziały o porozumieniu Putina i Janukowicza odnośnie Krymu.. Jeśli tak, to po co / mówiąc kolokwialnie/ ta cała szopka z sankcjami nakładanymi na Rosję? Czyżbyśmy padli ofiarą kolejnej mistyfikacji?

Wyniszczona gospodarczo Rosja, niezadowolenie społeczne w wielu europejskich krajach, oraz kryzys migracyjny, to doskonałe powody by doprowadzić do zakrojonego na ogromną skalę konfliktu, mogącego zakończyć się katastrofą w całej Europie. 

Kto wie, może w chorych umysłach niektórych polityków pojawił się pomysł sprowokowania wojny , jako panaceum na rozwiązanie problemów związanych z  zadłużeniem finansowym ich krajów...









piątek, 12 sierpnia 2016

Igrzyska 2016 ... wygrane przez Grupę Azoty! Rosyjski Acron rezygnuje z wrogiego przejęcia polskich Azotów.

  

   W telewizji króluje sport i emocje związane z rywalizacją na stadionach w Rio, a w tym samym czasie na arenie gospodarczej Polski mamy ogromne zmiany, ważne dla rozwoju i kondycji naszego kraju. Właśnie wygraliśmy wojnę z Rosją o polskie Azoty! Wojnę prowadzoną od kilku lat przez zakłady chemiczne Acron i jego prezesa Wiaczesława Kantora, bliskiego współpracownika prezydenta Putina. To właśnie ta firma, przy silnym wsparciu Kremla upatrzyła sobie polskie zakłady, jako furtkę do zagoszczenia na rynku Unii Europejskiej. Konsekwentnie, od 2012 roku skupowała akcje polskiego potentata chemicznego, mając na celu jego wrogie przejęcie i ustawienie się w pozycji monopolisty.

Dlaczego rosyjski Acron chce przejąć polskie Azoty? Większość komentatorów nie bez powodu zwraca uwagę na kontekst polityczny tj. konsumpcję niebagatelnej ilości gazu przez te zakłady. Błękitne paliwo rzecz jasna może pochodzić ze złóż rosyjskich bądź w przyszłości łupków. Jest jednak i drugi wątek, szalenie istotny dla rosyjskiej firmy, to plany ekspansji biznesowej w Unii Europejskiej.

    
Walkę o uratowanie Azotów rozpoczęła już Platforma, łącząc ze sobą zakłady w Tarnowie, Policach i Puławach, a przez to podwyższając ich wartość. Kropkę nad "i" postawił obecnie rząd PiS, obejmując Grupę Azoty i KGHM specjalną ochroną przed wrogim przejęciem. Teraz możemy odetchnąć z ulgą: Acron nie widzi możliwości uzyskania kontroli nad Grupą Azoty i zdecydował się na sprzedaż posiadanych akcji polskiej grupy. 

"Puls Biznesu" sugeruje, że Acron bada możliwości sprzedaży reszty posiadanego pakietu. Wśród potencjalnych kupców wymieniany jest Skarb Państwa. Kontrolowana przez Wiesława Kantora spółka wzięła pod uwagę wyjście z inwestycji po tym, jak polski rząd wpisał chemiczną firmę na listę spółek o strategicznym znaczeniu, co umożliwia ministrowi skarbu zablokowanie wejścia podmiotów trzecich do akcjonariatu spółki.

Tymczasem Zakłady Chemiczne w Policach ciągną w górę grupę. Właśnie kupiły pakiet kontrolny w kopalni fosforytów w Senegalu, co uniezależni zakład od wahania cen i przestojów produkcyjnych . Wydajność jednego z zakupionych złóż oceniana jest na 50 lat!.

 Wojnę nie zawsze prowadzi się za pomocą czołgów i samolotów. Wojny hybrydowe - tak bardzo preferowane przez Kreml - toczą się niezauważalnie , wyrządzając ogromne spustoszenie w gospodarkach zaatakowanych krajów. Tym razem wyszkolenie KGB rosyjskiego prezydenta, a także pomoc izraelskiego przyjaciela / Wiaczesława Kantora/ nie odniosły zamierzonego skutku. Podstępna natura rosyjskich oligarchów sparzyła się na mądrości polskiego narodu...
 


Źródło:

https://pulsbiznesu.pb.pl/premium/4612112,9335,acron-juz-nie-chce-azotow
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/azoty-przejecie-rosjanie,121,0,2097529.html
 http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/524251,rzad-objal-grupe-azoty-i-kghm-specjalna-ochrona-przed-wrogim-przejeciem.html
http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/1,34959,14515142,ZCh_Police_kupily_kopalnie_w_Senegalu__Beda_wydobywac.html
http://www.energetyka24.com/3297,przejecie-polskich-azotow-przez-acron-umozliwi-mu-rozpoczecie-europejskiej-ekspansji-opartej-na-tanim-rosyjskim-gazie
http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/398208,oligarcha-wiaczeslaw-mosze-kantor-nie-przejal-zakladow-azotowych-tarnow.html

piątek, 29 lipca 2016

Za parawanem Światowych Dni Młodzieży Putin chce skłócić Polskę z Ukrainą...




SKANDAL! Duma chce posłużyć się Wołyniem tak samo cynicznie, jak Katyniem w ’43.
Zasiadający w rosyjskim parlamencie komuniści proponują uchwałę w/s Wołynia. „[…] Federacji Rosyjskiej przesyła polskiemu społeczeństwu szczere wyrazy współczucia w związku z narodową tragedią a także [przesyła] wyrazy solidarności z polskim Sejmem w sprawie uznania zbrodni ukraińskich nacjonalistów za ludobójstwo” – czytamy w projekcie.

Przypomina to mutatis mutandis sytuację z kwietnia 1943 r. gdy Radio Berlin ogłosiło odkrycie masowych grobów polskich oficerów w Katyniu. Niemcom nie chodziło przecież o żadną prawdę, tylko o wzmożenie u Polaków nastrojów antyrosyjskich.
Podobnie jest teraz. Doskonale wiadomo, jak bezczelnie potrafią (na Kremlu? na Łubiance?) manipulować historią. Wystarczy przypomnieć sprawę anty-Katynia, kiedy to rosyjscy historycy próbowali przedstawiać zmarłych w polskich obozach jeńców z wojny 1920 r. jako ofiary ludobójstwa.
Zgodnie ze starą – rzymską jeszcze – zasadą divide et impera Moskwa chce napuścić na siebie Polaków i Ukraińców. Nie możemy dać się wciągnąć w tę grę. Może trzeba, nie zacierając różnicy stanowisk, opracować wspólnie z naszymi wschodnimi przyjaciółmi uchwałę upamiętniającą ofiary Związku Radzieckiego na terenach dawnej Rzeczypospolitej. Pokazać jedność w obliczu imperializmu .
Źródło:
 http://kresy24.pl/wolyn-jak-katyn/

Światowe Dni Młodzieży odwracają uwagę od brudnej polityki prowadzonej przez Rosję.

 Z Rosjanami wygra tylko ten, kto okaże się od nich sprytniejszy... Nie rozmowy, nie sankcje pomogą , lecz to, czego Putin nigdy nie osiągnie...






Rosja zablokowała projekt uchwały , wyrażającej „głębokie zaniepokojenie” decyzją Władimira Putina z 28 lipca. Czytaj dalej.
Prezydent Rosji wydał wczoraj dekret rozwiązujący „Autonomiczną Republikę Krymską” i włączający okupowany od 2014 r. półwysep w skład „Południowego Federacyjnego Okręgu Rosji”. Jest to kolejny krok mający stworzyć wrażenie nierozerwalnego związku Krymu z FR.

Przedstawicielstwo ograbionej z Krymu Ukrainy, będącej obecnie niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ, wniosło projekt uchwały wyrażającej „głębokie zaniepokojenie” wczorajszym dekretem. W języku dyplomacji jest to dość poważne oświadczenie o charakterze protestacyjnym.
Proces przyjęcia uchwały miał odbyć się według zasady „niezakłócania ciszy”, tzn. bez czynnego sprzeciwu żadnego z członków Rady Bezpieczeństwa. Jednakowoż posiadająca w Radzie miejsce stałe Rosja – co było do przewidzenia – zgłosiła weto.

Żaden inny kraj nie zagłosował przeciwko uchwale.




Źródło:
Kresy24.pl

wtorek, 26 lipca 2016

Kryzys emigracyjny na zamówienie Putina. Uchodźcy zasłoną dymną dla poczynań Kremla.

Szok w Kijowie! Rosja stawia platformy wiertnicze na ukraińskich złożach

25 lipca 2016
Przykrego odkrycia dokonała ukraińska straż graniczna nad Morzem Czarnym. Jej samoloty zwiadowcze odnotowały pojawienie rosyjskich platform wiertniczych w rejonie złóż gazu ziemnego w wyłącznej ukraińskiej strefie ekonomicznej.
„W czasie powietrznego monitoringu nasz samolot zaobserwował pojawienie się platform wiertniczych nad złożami Odeskim i Golicynskim, a także statków zabezpieczenia pod banderą Federacji Rosyjskiej” – głosi komunikat prasowy ukraińskiej straży granicznej.
„Obecność tych jednostek pod flagą Rosji świadczy o prowadzeniu nielegalnego poszukiwania i przemysłowej eksploatacji złóż mineralnych bez zgody odpowiednich organów Ukrainy” – oceniają władze w Kijowie.
Ich zdaniem, takie wtargnięcie do ukraińskiej strefy stanowi brutalne pogwałcenie Konwencji ONZ dot. Prawa Morskiego i praw o wyłącznych strefach ekonomicznych. Tak wygląda jedna z rosyjskich platform sfilmowana z samolotu zwiadowczego ukraińskiej straży granicznej:
Przypomnijmy, że wcześniej sąd w Kijowie nałożył areszt na dwie platformy wiertnicze – „Piotr Godowaniec” i „Ukraina”, które wcześniej należały do ukraińskiego przedsiębiorstwa „Czernomornieftiegaz” i zostały zabrane przez Rosję w czasie aneksji Krymu w 2014 r. Wyroku tego nie da się, oczywiście, w żaden sposób od Rosji wyegzekwować.
Już wcześniej Ukraina protestowała też przeciwko rozpoczęciu przez Rosjan wydobycia gazu z ukraińskiego szelfu w wybrzeży Krymu. Kijów zamierza zaskarżyć te działania do ONZ i międzynarodowych sądów arbitrażowych.
Reporters.pl

Źródło:
 http://reporters.pl/1534/szok-w-kijowie-rosja-stawia-platformy-wiertnicze-na-ukrainskich-zlozach-wideo/

wtorek, 2 lutego 2016

Diabeł siedzi na Kremlu.



                                                           





                Jeśli ktoś uważa, że rosyjskie wpływy w Polsce zakończyły się z dniem 4 czerwca 1989r, kiedy to aktorka – Joanna Szczepkowska ogłosiła upadek komunizmujest w ogromnym błędzie. Zapędy wielkomocarstwowe Rosji nigdy nie zostały odłożone do lamusa. Historia pokazuje, że Rosja zawsze chciała dominować w naszym regionie, a jej przywódcy dążyli do wywierania jak największych wpływów na kraje leżące poza jej granicami..

Nie inaczej dzieje się obecnie. Na czele państwa stoi nieobliczalny człowiek, dla którego jedyną wartością jest władza i płynące z niej korzyści. Dzięki licznym układom i powiązaniom biznesowo politycznym, stworzył jeden z najbardziej skorumpowanych systemów władzy na świecie. 
Duża część finansów pozyskiwana z rosyjskiego przemysłu, trafia na prywatne konta gospodarza Kremla i jego przyjaciół, o czym informują zagraniczni eksperci, stale monitorujący sytuację w Rosji

Widzieliśmy, jak on czyni bogatymi swoich przyjaciół, a odsuwa od biznesu tych, którzy się z nim nie przyjaźnią. Nie jest ważne, czy chodzi tu o surowce energetyczne, czy o inne kontrakty państwowe. On pomaga tym, którzy według niego będą mu służyć, a eliminuje tych, którzy nie będą. Według mnie to obraz korupcji - mówił amerykański wiceminister.
Bogacze dzielą się z prezydentem tym, co z jego woli im się dostało. Ufundowali mu wart miliard dolarów luksusowy pałac nad Morzem Czarnym. Bliski Kremlowi oligarcha Roman Abramowicz podarował Putinowi jacht za 35 mln dol.To kolejne poważne oskarżenie pod adresem przywódcy Rosji"

Skorumpowany przez W.W Putina układ biznesowo-medialno-polityczny, trzyma pieczę nad rosyjskim „porządkiem”, w którym nie ma miejsca na demokratyczne zrywy niezadowolonych obywateli. Każdego, kto zagraża pozycji prezydenta, oskarża się o ciężkie przewinienia , osadzając w więzieniach o zaostrzonym rygorze /patrz: Michaił Chdorkowski/. Zbyt dociekliwych dziennikarzy eliminuje się przez zastraszanie z pobiciem włącznie, lub całkowicie eliminuje.

Aby usprawiedliwić zły stan rosyjskiej gospodarki i coraz cięższe warunki życia, spowodowane nieumiejętnym zarządzaniem i sankcjami nałożonymi na Rosję , prezydent rozbudza w społeczeństwie ambicje mocarstwowe. Po okresie „Wielkiej smuty” jakim był rozpad ZSRR, Putin pokazuje Rosjanom, że kraj ich nie ulegnie zgniłemu Zachodowi”. Przeciwnie – pokaże swoją siłę. Dla Putina siłą nie jest nowoczesna gospodarka i zaawansowana myśl techniczna, lecz silne wojsko i militarne prowokacje krajów uważanych za wrogie.

„Według sondażu Centrum Lewady prawie połowa Rosjan popiera wzrost wydatków na cele wojskowe, nawet gdyby miało to wpłynąć na spowolnienie rozwoju gospodarczego. Ponad 20% Rosjan widzi zagrożenie dla Rosji przede wszystkim z zewnątrz, co pokazuje, że polityka władz ma poparcie społeczne”



Media i zakrojony na szeroką skalę lobbing funkcjonujący we wszystkich sferach życia , przynoszą oczekiwane przez Kreml rezultaty. Poparcie dla prezydenta Rosji jest wysokie, a on może realizować swój plan destabilizacji Europy.

Kreml osiąga cele różnymi metodami: opłaca partie, zastrasza polityków, szkoli lobbystów pracujących na rzecz Rosji.
Do współpracy przekonuje wpływowych polityków, oferując im intratne posady, jak w przypadku Gerharda Schroedera, zwanego obecnie płatnym rzecznikiem Rosji.

„Obecna działalność Gerharda Schroedera budzi wiele kontrowersji. Jego przeciwnicy utrzymują, że ktoś, kto był niegdyś jednym z najpotężniejszych polityków w Europie nie powinien być na usługach prywatnych koncernów. Zwłaszcza rosyjskich.”


Wpływy Putina sięgają także do Polski . Opłaca partie, wpływa na media, doprowadza do destabilizacji kraju. Jego cel to kontrola gospodarki i społeczeństwa. kami usłużnych partii wprowadza szkodliwe ustawy, doprowadzając do społecznego niezadowolenia. Skłóceni obywatele nie zajmują się ważnymi problemami. Gdy my debatujemy o katastrofie smoleńskiej, PiS przygotowuje grunt pod napływ imigrantów, uchwalając ustawę 500 plus.


Biorąc pod uwagę fakt, że  niezadowolone społeczeństwo doprowadzi do skrócenia kadencji obecnego sejmu, Putin zabezpieczył swoje interesy. Na scenie politycznej "spontanicznie" pojawiła się nowa partia o dumnie brzmiącej nazwie "Nowoczesna" z liderem Petru  na czele. Gdyby ktoś nie wiedział to przypomnę, że szlify ekonomiczne brał pod okiem Leszka Balcerowicza, był doradcą pana Donalda Tuska, a do jego największych osiągnięć należy współodpowiedzialność za aferę frankową.  Czy ktoś chciał zapytać skąd miał pieniądze na kampanię?


                                    

                             Poleć stronę znajomym

                                   Razem możemy więcej




http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/chodorkowski-na-celowniku-kremla-oskarzony-przez-ks-o-zabojstwo,602145.html

http://www.dyplomacja.org/index.php/pl/analizy/169-rosja-a-glowni-gracze-na-arenie-miedzynarodowej.htmlh

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17731584,Hakerzy_ujawnili__jak_Kreml_wplywa_na_media_w_Rosji_.html

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/rosja-oskarzana-przez-usa-o-finansowanie-skrajnej-prawicy-w-europie,611484.htm

 http://biznes.newsweek.pl/gerhard-schroeder-wladimir-putin-rosja-kreml-polityka-biznes-newsweek-pl,artykuly,285777,1.html

http://www.psychologiawygladu.pl/2015/09/czy-putin-ma-zespo-aspergera-mowa-ciaa.html