środa, 18 lipca 2012

Dyktatura rządu Donalda Tuska.



    Miało być pięknie , a jest jak zwykle. Mamy medialny spektakl  z premedytacją odgrywany na oczach społeczeństwa, a  jego emocjonalny przekaz pokazuje , że w grze prowadzonej przez polityków, naprawdę chodzi o wysoką stawkę.

Co tym razem mieli do ukrycia?

    Chodzi o szereg wydarzeń, które skupiają się wokół jednego tematu - zapaści gospodarczej. Donald Tusk i Jacek Rostowski mają nie lada kłopot związany z  wpływami finansowymi do budżetu państwa. Nie powinni jednak się dziwić, skoro ich reformy polegają jedynie na zwiększaniu drenażu kieszeni obywateli i sprzedawaniu państwowego majątku. 
Niereformowana gospodarka, funkcjonująca na podstawie źle skonstruowanego prawa, prędzej czy później musi upaść. To co do tej pory było przed nami ukrywane, teraz ukazuje się w całej okazałości.
 Narastający proces upadania firm - w tym dużych przedsiębiorstw budowlanych - zrobił swoje. Z danych statystycznych podanych dzisiaj przez GUS  wynika, że produkcja przemysłowa drastycznie spadła, wbrew optymistycznym przewidywaniom analityków.

"W czerwcu produkcja przemysłowa zwiększyła się jedynie o 1,2 proc. W dół wyniki ciągnie górnictwo, energetyka i wodociągi
Ekonomiści spodziewali się 4,2 proc. wzrostu, niemal tyle, ile zanotowano w maju. Tymczasem dane GUS mocno rozczarowały...
Jednocześnie spadła też produkcja budowlana - o 5,1 proc."

    Mimo zapewnień ekspertów, że zła kondycja firm budowlanych nie będzie miała wpływu na banki - ich lawinowy upadek / chodzi o duże i małe firmy/ rzutuje na całą gospodarkę. Panowie z rządu doskonale to wiedzą i ... chcąc ratować swój wizerunek dobrego gospodarza , dokonują nieracjonalnych ruchów.
Takim posunięciem jest na pewno decyzja o sprzedaży części  akcji banku PKO BP należących do Skarbu Państwa. O objawach paniki świadczy fakt, że obecna cena akcji naraża Skarb Państwa na spore straty.    Nie jest to dobry czas do pozbywania się akcji polskiego banku, chyba, że ... politycy wiedzą coś, czego my nie wiemy np. że nie ma nadziei na poprawę sytuacji w kraju, a wszelkie przesłanki wskazują, że będzie coraz gorzej. Innego wytłumaczenia nie znajduję na tak niezrozumiałe posunięcie ministerstwa finansów.

"Nie wiadomo co skłoniło rząd do sprzedaży akcji. Moment na to nie wydaje się najlepszy - cena akcji największego polskiego banku od kilku miesięcy oscyluje w granicach 30-35 zł, a jeszcze w pierwszej połowie zeszłego roku było to ponad 40 zł. Prawdopodobnie jednak resort skarbu obawia się, że w przewidywalnej perspektywie nie ma co liczyć na lepsze warunki. Przeciwnie - pogarszające się wyniki gospodarki (o czym świadczą bankructwa biur podróży i firm budowlanych) mogą w przyszłym roku zaszkodzić wynikom finansowym PKO BP. "

    A jednak... Lepiej ratować banki , niż firmy budowlane. Lepiej sprzedawać akcje po zaniżonej cenie, niż szukać konstruktywnych rozwiązań, dających efekty w postaci naprawy polskiej gospodarki .... Panom politykom nie chodzi o dobro Polski, a jedynie o stwarzanie pozorów, że panują nad sytuacją, a problemy są zjawiskiem przejściowym.
Ich arogancja i bezkarność są porażające. Mimo popełnianych błędów traktują Polskę jak własny folwark.
Kiedy my domagamy się reakcji rządu na problemy upadających firm budowlanych, GDDKiA przygotowuje skandaliczny przetarg na remont mostu Grota Roweckiego w Warszawie, który miał być eksperymentalny i wprowadzać nowe rozwiązania,  ułatwiające realizację kontraktów i zmniejszające ich ryzyko.
W warunkach przetargowych brakuje zapisów, które równomiernie rozkładałyby ryzyka pomiędzy wykonawcę i inwestora, są natomiast nowe wymagania . O to przykłady:
-  gdyby w dokumentacji przetargowej wystąpiły błędy, wykonawca nie ma możliwości zabiegać o przedłużenie terminu wykonania
-  zwiększono wartość kar umownych po stronie wykonawcy
-  nadal obowiązuje kryterium najniższej ceny
-  wprowadzono bardzo długie okresy gwarancji. Aby firmy mogły je spełnić muszą zaproponować np. wymianę nawierzchni pod koniec okresu gwarancji, co mocno podnosi koszty
- wprowadzono kosmetyczną indeksację cen  /dostosowanie zawartych porozumień płacowych do zmienionych warunków (wzrost cen spowodowany inflacją)/ - do wysokości 1% , czyli o wartość nierealną

"Ryzyka związane z realizacją tego kontraktu są praktycznie niewycenialne, więc zastanawiamy się czy w ogóle złożymy ofertę – powiedziała prezes Budimeksu"


Jak długo politycy będą oszukiwać społeczeństwo  udając, że działają dla dobra kraju?

Nie uważacie Państwo , że czas skończyć z tą farsą i zacząć ratować kraj? Skoro politycy nie chcą uderzyć się w piersi i rozpocząć procesu naprawy ... należy odsunąć ich od władzy.

    Polsce grozi wielki kryzys będący wynikiem wieloletnich zaniechań. Coraz większy niepokój budzi brak popytu na rynku nieruchomości i spadające ceny mieszkań. Wysokie bezrobocie , niski poziom wynagrodzeń oraz drogie kredyty powodują, że przestajemy interesować się zakupem mieszkań. Takie zachowanie jest charakterystyczne dla społeczeństw ubożejących. Proces ubożenia dotknął również Polskę.
Zastój na rynku mieszkań, może pociągnąć za sobą problemy deweloperów i firm produkujących materiały budowlane, a co za tym idzie - pogłębiające się problemy banków. Wielkie kryzysy w USA i Japonii zaczynały się właśnie od spadku cen na mieszkania.
    Z podobnym problemem borykają się obecnie Hiszpania i Portugalia, gdzie kryzys gospodarczy i wysokie bezrobocie spowodowały zastój na rynku mieszkań. W krajach tych straszą pustką całe dzielnice nowo wybudowanych domów. Branża budowlana przeżywa ogromne trudności, a banki proszą państwo o dofinansowanie...

"Niezależni audytorzy ocenili, że koszt ratowania hiszpańskich banków może wynieść 62 mld euro. Bank centralny Hiszpanii podkreślił, że suma ta jest mniejsza niż 100 mld euro, którymi strefa euro gotowa jest zasilić hiszpański sektor bankowy"

Czy w takim kierunku chcą nas poprowadzić pp. Tusk i Rostowski?

     Polska nie jest jedynym krajem, gdzie dzieje się naprawdę źle. Nie muszę przypominać z jakimi kłopotami borykają się inne  kraje należące do Unii Europejskiej, a szczególnie te, należące do strefy euro. Polityka prowadzona przez eurobiurokratów  prowadzi Europę w  złym kierunku. Stajemy się coraz mniej konkurencyjni i coraz bardziej ubodzy w stosunku do innych gospodarek świata. Unia niszczy swój potencjał, działając wbrew logice i ekonomii.

Grecji nie da się „uratować”. Hiszpanii nie da się „uratować”. Portugalii nie da się „uratować”. Politycy po obu stronach Atlantyku kurczowo trzymają się iluzji, że nagle pojawi się europejski odpowiednik Aleksandra Hamiltona, który stworzy federalny związek państw na wzór Stanów Zjednoczonych, w którym wykrwawiające się kraje mogą przetrwać dzięki federalnej zapomodze. Pokazuje to jedynie, jak bardzo są nieodpowiedzialni i oderwani od rzeczywistości.

    Potrzeba nam pracy od podstaw. Obecne traktaty i umowy podpisywane  w większości przypadków bez konsultacji  społecznych, bez przeprowadzania referendów -  szkodzą gospodarkom krajów członkowskich Unii.
Decyzje  podejmowane w zaciszu brukselskich gabinetów  sterowane są przez niewielką grupę osób,  reprezentujących interesy krajów największych oraz silnych korporacji międzynarodowych. Jeśli nie  dojdzie do zmiany polityki Unii, kryzys zniszczy nie tylko gospodarkę Europy, ale odbije się na gospodarkach innych kontynentów.

    Amerykański ekonomista  Nouriel Roubini znany z tego, że przewidział krach finansowy z 2008r, negatywnie wypowiada się na temat przyszłości. W swojej prognozie przewiduje, że rok 2013 zapisze sie w historii jako rok kolejnego krachu finansowego spowodowanego m.in. pogłębiającym się kryzysem zadłużeniowym w Europie.

 Podobnie myśli szef amerykańskiego Fedu Ben Bernanke:

„Na europejskich rynkach finansowych utrzymują się poważne napięcia, co powoduje ryzyko rozlania się tych problemów na resztę świata, w tym USA. (...) Istnieje znaczne ryzyko, że sytuacja w Europie ulegnie dalszemu pogorszeniu”,

 Nadszedł czas na działanie...


REKOMENDACJAwww.promocjazdrowia.szczecin.pl



Źródło:
http://wyborcza.biz/Waluty/1,111132,12149610,Przemysl_mocno_wyhamowal__Rosnie_tylko_produkcja_w.html
http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,12147031,7_proc__akcji_PKO_BP_pod_mlotek__Rzad_juz_szuka_chetnych.html
http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/oko-na-swiat/nieuchronnosc-eurokleski,28084,1
http://finanse.wp.pl/gid,14765028,galeria.html
http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/hiszpanskie-banki-nie-potrzebuja-az-100-mld-euro,27987,1
http://forsal.pl/artykuly/633473,nouriel_roubini_w_2013
http://waluty.onet.pl/bernanke-fed-gotowy-do-dzialania-wobec-spowolnieni,18892,5191993,1,news-detal
http://biznes.onet.pl/most-grota-roweckiego-wykonawcy-nie-zostawiaja-suc,18496,5192421,1,prasa-detal

__________________________________________________________________________________                                              
                                               OŚWIADCZENIE

Oświadczam, że treści zawarte w niniejszym blogu, zawierają subiektywne
spostrzeżenia autorki , a inicjatywa Mądra Polska - Marioli Grabowskiej, nie
jest wzorowana na inicjatywach i  programach osób trzecich. Ewentualna
zbieżność nazw jest  przypadkowa.
__________________________________________________________________________________

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz