wtorek, 24 lipca 2012

Życie pod okiem komunistycznego reżimu.




    Pan Krzysztof Wyszkowski , działacz opozycji w PRL, inwigilowany przez SB, niezależny obserwator obrad " Okrągłego stołu", członek Kongresu Liberalno Demokratycznego, doradca premierów Jana Krzysztofa Bieleckiego oraz Jana Olszewskiego, publicysta " Tygodnika Solidarność" i " Gazety Polskiej"....
napisał  na Facebooku :

"Szanowni Państwo!
Od miesiąca mam wielkie kłopoty z wchodzeniem na Facebook. Żadna przeglądarka nie chce go załadować. Dzisiaj też nie mogłem, a w tej chwili wszedłem przez link ze strony gazety amerykańskiej.
O co może chodzić?"

    Chodzi o myślących ludzi, którzy dostrzegają tragiczną sytuację polskiej gospodarki i mechanizmy, które do tego doprowadziły. Nie trzeba być ekonomistą i kończyć studiów na znanych uczelniach, by umieć logicznie myśleć...., a tacy ludzie są niewygodni dla władzy. Stąd nasze problemy...
 Mamy XXI wiek, a u mnie ciągle są problemy z  internetem ...
Zablokowano mi wejście na portal nk, mimo, ze prawie 4 lata byłam  dość aktywnym uczestnikiem rozmów na tematy polityczne. Tam dowiedziałam się, że jestem osobą inwigilowaną - dano mi do zrozumienia, że mam założony podsłuch na telefony. Kontrolowano moje wpisy na forach internetowych. Te które uznano za niewygodne ... kasowano. Moje wypowiedzi stały się na tyle niebezpieczne dla polityków , że kilkakrotnie grożono mi w sposób, który kazał zastanowić się , czy warto dalej pisać o swoich spostrzeżeniach....

    Teraz jest jeszcze gorzej. Za moimi plecami co jakiś czas dostrzegam osoby o  nietypowych dla Polaków rysach twarzy, którzy bacznie mi się przyglądają. Z domu wychodzę tylko w towarzystwie innych osób..., a jeśli sama -  to tylko tam gdzie wiem, że naprawdę będę bezpieczna...
Próbuję komentować artykuły pojawiające się na portalach internetowych. Dzisiaj od rana bombarduję trzy portale - interię.pl, onet.pl i wp.pl  Moje komentarze ... nie pojawiają się.
Ludzie inwigilowani przez komunistyczny reżim są jak osoby skazane na areszt domowy...-  ograniczony kontakt z przyjaciółmi, brak możliwości podjęcia pracy zawodowej...

    Jedyny mój kontakt ze światem to Facebook i moje blogi. Blog na onet.pl dość często jest blokowany. Nie pojawiają się na nim komentarze, a jeśli już - to te, które mają za zadanie zamknąć mi usta np.



" Nie wiele jest do dania do tego artykułu , jasna , rzeczowa ocena problemów , szkoda tylko ze tak malo ludzi jak Pani to widzi i przedstawia .
Mam nadzieje ze Pani stan zdrowia jest dobry , i nie ma Pani zamiaru  go pogorszyć.
Zycze z serca wszystkiego dobrego
Z szacunkiem
Dlaczego Pani nie opublikuje swych mysli w Naszym Dzienniku, jestem pewien ze wiele ludzi czytało by Pani prace z zaciekawieniem .
Czy mozna Pani spostrzeżenia kopiować i wklejać na innym forum?

~Martin, 2012-07-12 10:31
Niby nic, a uwaga o zdrowiu daje wiele do myślenia...

REKOMENDACJAwww.promocjazdrowia.szczecin.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz