wtorek, 18 września 2012

Od słów przechodzimy do działania...




    Dość odległa przestrzeń czasowa dzieli moją ostatnią wypowiedź od dzisiejszego dnia. Czasem warto zamilknąć i zacząć działać , by nie być zaszufladkowanym do grona osób wiecznie niezadowolonych i narzekających. Mój pomysł na odczarowanie niezbyt dobrze funkcjonującej rzeczywistości, polegał na tym, aby założyć własną firmę, której działalność będzie opierała się na  konsekwentnym zmienianiu mentalności  ludzi. Postanowiłam działać na polu edukacji dotyczacej profilaktyki zdrowia.. Sama myśl o możliwości zrobienia czegoś dobrego dla społeczeństwa, wywoływała u mnie radość i optymizm do pracy. Zamiar założenia firmy promującej zdrowy styl życia z uwzględnieniem nowatorskiego spojrzenia na czynniki wywołujące choroby, tkwił we mnie od wielu  lat.

   Z zawodu jestem technikiem analityki medycznej i przez wiele lat prowadziłam prywatne laboratorium analiz medycznych. Wielogodzinne rozmowy z pacjentami prowadzone przy okazji wykonywania pracy, dały mi podstawy do tego, by stwierdzić, że jednym z najważniejszych czynników wywołujących zmiany chorobowe w organizmie, obok diety jest ... stres, którego źródła to m.in.  szeroko pojęte konflikty rodzinne, zła atmosfera w pracy, problemy finansowe, kryzys gospodarczy, bezrobocie czy wreszcie samotność...
   Wielu chorób moglibyśmy uniknąć, zmieniając nieco  nawyki i nie dopuszczając do powstawania sytuacji obciążających naszą psychikę. Stąd tak ważne jest, żeby dotrzeć do społeczeństwa z informacją, że aby mówić o profilaktyce zdrowia powinniśmy zmienić sposób myślenia - istotne jest nie tylko  co jemy i jak często zażywamy ruchu na świeżym powietrzu , ale to czy umiemy radzić sobie z sytuacjami konfliktowymi, opanowując je m.in poprzez stosowanie zasad etyczno-moralnych. Czy angażujemy się w akcje prospołeczne, wyzwalające w nas poczucie własnej wartości związanej z umiejętnością dawania kawałka siebie innym, czy wreszcie - dbamy o rozwój intelektualny, który wzmaga w nas umiejętności logicznego myślenia, dzięki któremu umiemy rozróżnić rzeczywistość od fikcji kreowanej przez media. Nie muszę wspominać o kontrolowaniu poczynań elit politycznych , która to czynność dla wielu osób w ogóle nie łączy się z profilaktyką zdrowia, co jest poważnym błędem. Umiejętność reagowanie na złe posunięcia polityków, które np. ograniczają nam dostęp do służby zdrowia, albo  swoimi decyzjami wpływają na zwiększenie bezrobocia w kraju, to nic innego jak dbanie o zdrowie społeczeństwa.

W Europie gwałtownie wzrasta liczba samobójstw i osób cierpiących na depresję z powodu drastycznych oszczędności w ich krajach.
Jak pisze serwis internetowy CNBC, kryzys zadłużeniowy i drastyczne oszczędności wprowadzane w krajach Europy powodują znaczny wzrost zachorowań na depresję, samobójstw oraz innych problemów psychologicznych. Zarazem rządy obniżają wydatki na opiekę medyczną nawet o 50 proc.

Kryzys gospodarczy i intelektualny w Europie zbiera swoje żniwo. Media nie są skore do podejmowania tego tematu, bo polityka UE skupia się na pojęciu "solidarność", integracja..., wzrost PKB, a nie na słowach "dramat ludzi". Unia leczy skutki swoich decyzji, a nie przyczynę. Próbuje zniszczyć  nowotwór, którego wzrost podsycany jest brakiem odpowiedniej edukacji, niszczeniem zasad moralnych i etycznych, wpajaniem ideologii rodem z dzieł Marksa i Engelsa i szerzeniem informacji pseudonaukowych, które służą grupom biznesu, a nie mają nic wspólnego z dobrem ogółu.

W tak wykreowanej przez polityków rzeczywistości dochodzi do wielu wypaczeń, które odbijają się na życiu i zdrowiu wielu obywateli.

Co raz bardziej widoczne społeczne skutki kryzysu gospodarczego w Grecji. Z powodu braku środków na utrzymanie i dachu nad głową Grecy porzucają swoje dzieci. Twierdzą, że nie maja ich nawet za co nakarmić.
Tak więc postanowiłam działać....

REKOMENDACJAwww.promocjazdrowia.szczecin.pl

Źródło:
http://forsal.pl/artykuly/644735,europa_w_kryzysie_zmaga_sie_ze_wzrostem_liczby_samobojstw_i_depresji.html
http://www.fakt.pl/Rosnie-liczba-samobojstw-Polacy-sie-zabijaja-przez-kryzys,artykuly,162554,1.html
http://www.gadu-gadu.pl/grecy-porzucaja-wlasne-dzieci-przez-kryzys



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz