wtorek, 12 lutego 2013

Afera związana z prywatyzacją TP SA. Kto kupi portal Wirtualna Polska?


     Wczorajsze doniesienia z warszawskiej giełdy niejednego inwestora przyprawiły o zawrót głowy: kurs TP SA spadł o ponad 30 %... Co się stało?

Zysk netto grupy TP SA w czwartym kwartale 2012 roku wyniósł 51 mln zł . Analitycy spodziewali się średnio 133 mln zł zysku w IV kw. 2012 roku.

    Rozbieżność dość duża, ale nie dziwi, gdyż wokół TP SA od wielu lat krąży wiele niedomówień, a jej dzisiejsza kondycja, to wynik upolitycznienia firmy.

    Wszystko zaczęło się od momentu gdy do akcji wkroczyli politycy. W ramach szeroko zakrojonej prywatyzacji, którą tak bardzo popierał i nadal popiera pan Leszek Balcerowicz, zaczęto przygotowywać firmę do sprzedaży. Dla wielu Polaków prywatyzacja kojarzy się z wyprzedawaniem za bezcen narodowego majątku lub odpłatne oddawanie go w ręce firmom nie wzbudzającym zaufania. Tak też działo się przy prywatyzacji TP. Firma państwowa została odsprzedana innej państwowej firmie, jaką było konsorcjum France Telecom.

    Program prywatyzacji powstał  w 1997r, pod okiem premiera - pana Włodzimierza Cimoszewicza. Przyjęto trzystopniowy plan prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej. Prace przygotowawcze  biegły wielotorowo  i jak twierdzą specjaliści - na każdym etapie dochodziło do nadużyć , łącznie z wyborem firm doradczych.

    Część akcji TP miała być  sprzedana w ofercie publicznej, a pozostałe - firmie, która złoży najkorzystniejszą ofertę. Zadbano również  o zniesienie wymogu  posiadania przez Skarb Państwa 51 proc. akcji, co nastąpiło ostatecznie na posiedzeniu Sejmu 23 kwietnia 1999 r. W ten sposób Skarb Państwa mógł pozbyć się akcji firmy, nie patrząc na to, że sprzedaje " kurę znosząca złote jajka"

 - 4 lipca 2000 r. Rada Ministrów na tajnym posiedzeniu wyraziła zgodę na sprzedaż 35 proc. akcji TP S.A. konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding.
- 2001 r. konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding powiększyło swój pakiet akcji o kolejne 12,5 proc. akcji, sprzedanych przez Skarb Państwa i od tego czasu posiadało 47,5 proc.

- 2005 r. France Telecom odkupił od Kulczyk Holding posiadane przez niego akcje spółki
- sierpień 2010 r. Skarb Państwa sprzedał na giełdzie pozostałe 4,15 proc. akcji, kończąc ostatecznie prywatyzację spółki TP S.A.

Sprzedaży  TP SA nie można zaliczyć do prywatyzacji transparentnych.

Patologie były w samym Ministerstwie Skarbu Państwa w dwóch pierwszych etapach prywatyzacji TP S.A., gdy wybierano firmy doradcze i gdy miało miejsce wyłudzanie wielomilionowych kwot z budżetu państwa przez spółki z nieformalnej „grupy kapitałowej” skupionej wokół TP S.A.

    Największą jednak aferą, za którą odpowiedzialni są politycy  będący  do tej pory na na szczytach władzy, było sprzedanie .... infrastruktury obronnej kraju. W jej skład wchodziły obiekty i linie łącznikowe pomiędzy garnizonowymi węzłami łączności, a węzłami TP S.A. Pikanterii dodaje fakt, ze Polska wydała od 1993r kilka mld złotych na utworzenie tej infrastruktury.

Po podpisaniu umowy sprzedaży z France Telekom okazało się, że najbardziej strategiczna dla polskiego państwa infrastruktura obronna trafiła w ręce zagranicznego podmiotu, który mógł ją odsprzedać na wolnym rynku. Było to wydarzenie bezprecedensowe na skalę europejską, mające poważne konsekwencje dla obronności Polski, jak również poważne konsekwencje w relacjach sojuszniczych z NATO. Nasza wiarygodność stała się po prostu śmieszna.

Umowa sprzedaży zawarta między Skarbem Państwa, a francuską firmą, nie uwzględniała zakazu odsprzedaży akcji firmom trzecim.
Strona francuska odsprzedała część akcji  spółce Kapiri Investments, której jedynym wspólnikiem jest fundusz Montagu IV Private Equity. Prezesem spółki jest Christian Gaunt, który m.in. przez 6 lat przebywał w Moskwie i Kijowie. 
Dzięki tej transakcji w rękach Kapri Investmens znajduje się spółka Emitel - wydzielona ze struktur Telekomunikacji Polskiej. Obecnie Emitel rozbudowuje infrastrukturę sieci potrzebną do emisji cyfrowej telewizji naziemnej i jest podwykonawcą dla operatorów komórkowych ...

Zanim w lipcu 2000 r. zapadła decyzja o podpisaniu umowy sprzedaży TP S.A., odbyły się dziesiątki narad i ministerialnych spotkań w tej sprawie. Uczestniczyli w nich m.in. były szef PE, a wówczas premier polskiego rządu – Jerzy Buzek, obecny prezydent, a wówczas szef MON – Bronisław Komorowski oraz poseł PO a wówczas szef MSWiA – Marek Biernacki. To oni byli ważnymi uczestnikami projektowania procesu prywatyzacji TP S.A. To również oni nigdy nie mieli zastrzeżeń do przebiegu tego procesu.

    Politycy zacierali ślady za aferami ciągnącymi się przy prywatyzacji TP SA. By nie posądzić ich o sprzedawanie firm strategicznych dla kraju, przygotowali ustawę,  dzięki której TP SA i Emitel zmieniały swój dotychczasowy statut.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski wykonujący obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej podpisał ustawę z 18 marca 2010 r. o szczególnych uprawnieniach ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa oraz ich wykonywaniu w niektórych spółkach kapitałowych lub grupach kapitałowych prowadzących działalność w sektorach energii elektrycznej, ropy naftowej oraz paliw gazowych.

    Warto śledzić losy TP SA i Emitela , by zobaczyć w czyje ręce trafią firmy mające tak kolosalne znaczenie dla Polski. Oby nie sprawdziły się najgorsze  scenariusze mówiące, że potencjalnym nabywcą będzie strona rosyjska.

    Pierwszym efektem obecnego zamieszania wokół TP SA jest wystawienie na sprzedać portalu internetowego Wirtualna Polska, o czym poinformował prezes  - Maciej Witucki .Obecnie 100 proc. udziałów w portalu należy do Telekomunikacji Polskiej. Pracuje w nim ponad 400 osób, a roczne przychody wynoszą ok. 180 mln zł.  
Firmy, którym marzy się kontrolowanie polskich mediów, na pewno będą mocno zainteresowane ofertą sprzedaży...




                 POLEĆ STRONĘ ZNAJOMYM.  RAZEM MOŻEMY  WIELE ZMIENIĆ.


REKOMENDACJA: promocjazdrowia.szczecin.pl



http://biznes.onet.pl/po-rozbraja-aferalna-bombe,18506,5171590,prasa-detal
http://inwestycje.pl/gospodarka/Bezpieczestwo-Polski-na-sprzedaz;133200;0.html
http://stary.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110422&typ=my&id=my01.txt

1 komentarz:

  1. Szanowna Pani,

    Jak się Pani ustosunkuje do tego, że amerykańskie tepe, czyli firma AT&T również została sprzedana wraz z infrastrukturą grupie France Telecom?

    Pozdrawiam,
    Michał

    OdpowiedzUsuń