czwartek, 7 marca 2013

STREFA EURO NA CELOWNIKU PUTINA... - afrykańska gra o Cypr.

    Jeśli ktoś uważa, że tak mała wyspa jak Cypr nie ma wpływu na sytuację w strefie euro, to bardzo się myli. Wyspa stała się narzędziem w rękach  Władimira Putina do osiągnięcia celu: prezydent Rosji chce trzymać pieczę nad finansami strefy euro.
    Cypr stoi na skraju bankructwa. Zniszczona gospodarka  i wysokie bezrobocie zmuszają nowego prezydenta - Nikosa Anastasiadesa do sięgnięcia po unijną pomoc w wysokości 17 mld euro. Aby otrzymać finansową kroplówkę, rząd wyspy musi zgodzić się na dość trudne warunki.

Pomoc dla Cypru to nic innego jak po raz kolejny ratowanie banków. Scenariusz wypisz wymaluj jak w przypadku  Grecji.

Swoje potrzeby Cypr szacuje na 17 mld euro, z czego 8–10 mld euro przeznaczonych zostałoby na dokapitalizowanie banków, a reszta na bieżące funkcjonowanie rządu i obsługę długów.

Mimo, że Christine Lagarde - dyrektor zarządzający  Międzynarodowego Funduszu Walutowego przyznała, że sposób pomocy dla Grecji był niewłaściwy, to wydaje się, że instytucje unijne odpowiedzialne za ratowanie europejskich gospodarek , nadal nie wyciagnęły  wniosków z popełnianych błędów.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy przyznaje w ostatnim raporcie, że jego działania względem Grecji i innych krajów Unii były błędne. Nakazując im ostre oszczędności, nie pomógł, a doprowadził do załamania gospodarek. Amerykańska prasa już nazwała raport "niesłychaną mea culpa MFW"

Nie muszę chyba pisać na czym polegać będzie spełnienie wymogów narzucanych Cyprowi:
jak zwykle - maksymalne oszczędności powodujące niedofinansowanie gospodarki przez co nastąpi dalszy spadek produkcji ,wzrośnie  bezrobocie , a społeczeństwo jeszcze bardziej odczuje skutki kryzysu....

 W tym momencie należy przypomnieć, że Cypr jest wyspą wyjątkowo obleganą przez rosyjskich oligarchów, ze względu na dogodne warunki, jakie uzyskują w tamtejszych bankach. Wyspa postrzegana jest jako "pralnia brudnych pieniędzy" dla nieuczciwego , rosyjskiego biznesu.

Trzeba również pamiętać, że rząd rosyjski wyjątkowo łaskawym okiem patrzy na Cypr i chętnie udziela mu pożyczek.  Można by nawet zasugerować, że jest  zadowolony z problemów jakie dotknęły cypryjską gospodarkę.

Wyspiarze mają  również szczęście do kraju afrykańskiego - Tanzanii, z której wywodzi się  FBME Bank. To on kupił w ubiegłym roku cypryjskie obligacje, których wartość oceniono na śmieciową.  FBME Bank ubiegał się również o cypryjską licencję bankową, umożliwiajacą mu wejście na cały rynek europejski.

Co skłoniło afrykańskie państwo położone w znacznym oddaleniu od Europy, do zainteresowania  się cypryjskimi obligacjami i rynkiem Unii Europejskiej?

Tasmania to  kraj położony na wschodnim wybrzeżu Afryki , który w ostatnich latach dość mocno związał się z  rosyjskim biznesem.

Rząd Tanzanii podpisał umowę z rosyjską grupą Borodino na budowę elektrowni wodnej za 700 mln dolarów – podaje brytyjski Guardian
Elektrownia Rumakali będzie pierwszą z planowanych sześciu siłowni, na kilku tanzańskich rzekach, których potencjał energetyczny szacowany jest na 4500 MW.
Zbuduje ją korporacja Zarubieżstroj należąca do grupy Borodino. Założona w 1994 roku, Grupa Kapitałowa Borodino jest jednym z największych międzynarodowych koncernów rosyjskich.


Według danych za 2012 r. Rosjanom udało się sprzedać o dwanaście procent więcej sprzętu wojskowego niż zakładano w planach tworzonych w 2011. Ogólna wartość wyeksportowanej broni wyniosła ponad piętnaście miliardów dolarów. To wzrost o dwa miliardy w porównaniu z 2011 r. W ubiegłym roku Rosja nawiązała lub wróciła po wielu latach do współpracy wojskowej z takimi krajami jak Ghana, Oman, Tanzania

Jeśli ktoś do tej pory nie doceniał  umiejętności Władimira Putina związanych z intrygami , które knuje po to, by przejąć ster rządów w  Unii, to myślę, że teraz zrozumie na czym polega jego gra.

Wszelkimi dostępnymi sposobami chce uzyskać możliwość rozdawania kart w Unii Europejskiej. Do osiągnięcia celu wykorzystuje układy biznesowe, które ze sobą łączy i wzajemnie od siebie uzależnia. Czyni tak na wielu frontach - raz jest to rynek łotewski, a  innym razem cypryjski...

Fakt, małe państwa łatwiej jest skorumpować...




                                                                       *    *    *


                         POLEĆ STRONĘ ZNAJOMYM. RAZEM MOŻEMY WIELE ZMIENIĆ.






Źródło:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,13159720,MFW_przyznaje_sie_do_winy__ws__Grecji_popelnilismy.html#ixzz2Mqq2bolT
http://energetyka.inzynieria.com/cat/1/art/23928/w-tanzanii-powstanie-elektrownia-wodna
http://www.portal.arcana.pl/Wzrost-eksportu-broni-z-rosji,3540.html
Informacja o budowie elektrowni w Tanzanii przez grupę Borodino - www.ekonomia24.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz